Oh, my…

September 23rd, 2008 | by Simon |

If you don’t watch out, this is the kind of stuff you end up doing in architecture school. Now where’s the door?


No related posts.

  1. 2 Responses to “Oh, my…”

  2. By kasia on Nov 4, 2008 | Reply

    :)
    szymon rozumiem piate przez dziesiate to co piszesz (i to tez nie zawsze…) ale to swietny pomysl zeby prowadzic blog!
    bede tu zagladac :)
    ps. fajne te… no wlasnie… co to jest? bo jesli architektura to mocno wyczesana
    dobre pytanie – gdzie sa drzwi? ;)

  3. By Simon on Nov 6, 2008 | Reply

    Hej,
    Architektura to dość wyczesana – nasze studio prowadzi Paul Preissner, którego prace możesz zobaczyć na http://paulpreissner.com. Nie jestem do tych form do końca przekonany, ale trzeba robić, co profesor każe. :-)

Post a Comment